Czym tak naprawdę jest ta folia? Co znaczy ten skrót? Czemu jest taka droga? Do jakich aut ją stosować? Jaka jest jej grubość? Czy jest lepsza od ceramiki? Jakie są rodzaje folii ochronnej? Czym są szablony? Jaka jest różnica przy pracy z szablonami, a folią z metra? Na te i inne pytania postaram się jak najlepiej odpowiedzieć. Ale zacznijmy od początku.

Czym jest folia PPF?

Jest to bardzo gruba, wytrzymała na rozciągania i uszkodzenia folia samochodowa. Jej skład pozwala na samo regenerację. Obecnie jest najwyższym dostępnym sposobem na zabezpieczenie lakieru i nie tylko, ponieważ można nią zabezpieczyć także szyby, lampy, słupki „piano black” oraz inne elementy pojazdu jak ekrany wewnątrz czy dekory. Folia Premium Shield na której my aktualnie pracujemy jest na tyle samo regenerująca się, że nie wymaga nawet polewania wrzątkiem czy ogrzewania opalarką, aby powstałe rysy zniknęły. Folia Premium Shield Elite SH posiada pamięć kształtu i do momentu kiedy nie przedrzemy pierwszej warstwy folii, ona już podczas rysowania będzie się sama regenerowała. Przejdźmy zatem do rozwinięcia skrótu. Jest to nic innego jak Paint Protection Film (Ochronna Folia do Lakieru). Jej grubość wynosi ok 160-200µ. Dostępne są folie błyszczące do aut ciemnych i białych. Skąd taki podział? Folia do aut białych oprócz swoich właściwości ochronnych ma także za zadanie nie zżółknąć na aucie. Kolejny rodzaj to folia matująca i na koniec folia przyciemniająca do lamp.

Szablony, koszty i pakiety.

PPF można stosować do każdego auta, motoru, łodzi czy skutera tylko nie zawsze jest sens oklejać całe auto. My zalecamy Do aut klasy średniej „praktyczne” podejście do tematu. Nasi klienci zazwyczaj wybierają w taki auta pakiety, które chronią to co najczęściej zostaje uszkodzone/ porysowane. Wyklejamy wtedy słupki A, czoło dachu, wnęki klamek, progi, lampy przednie i próg załadunkowy bagażnika. Czemu tak? Ponieważ przy autach tańszych jest najlepszy stosunek ceny do „sensu” oklejenia. Czym są szablony? Są to gotowe wykrojniki dopasowane do danego elementu, danego auta. Są tworzone przez specjalistów, którzy spędzają godziny na wyklejaniu, odrysowywaniu, skanowaniu, drukowaniu i testowaniu, aby potem nam, aplikatorom było łatwiej i przede wszystkim, aby uniknąć ryzyka pocięcia lakieru nożem. Kiedy jest takie ryzyko? Kiedy oklejamy pojazdy folia z rolki i dopasowujemy ją „na żywca” pod dany element. Dlatego szablony są droższe. Szablony dzielimy na 4 podstawowe pakiety:

Basic – Zabezpieczenie przedniego zderzaka oraz lamp. Te elementy są najbardziej podatne na uszkodzenia.

Bikini – Pakiet zawiera zabezpieczenie przedniego zderzaka, lamp, 1/3 części maski i błotników, lusterka i wnęki za klamki.

Full front – Aplikacja folii na zderzak, lampy, błotniki, maskę, lusterka, wnęki za klamkami oraz listwę załadunkową.

Całe auto – Najwyższy stopień zabezpieczenia pojazdu. Aplikacja nierysującej się, samoregenerującej się folii na cały pojazd.

Folia PPF jest tak droga, ponieważ daje dożywotnią gwarancję przy prawidłowej aplikacji na ochronę lakieru. Ceny są wyliczane indywidualnie na bazie wybranych przez klienta elementów jakie mają być zabezpieczone, ponieważ nie trzeba trzymać się kurczowo gotowych pakietów, można sobie dowolnie dobierać i odejmować. Orientacyjne koszty to: basic +/- 2300zł netto, Bikini +/- 3000zł netto, full front +/- 6000zł netto. +/- może wynieść nawet 500-1000zł netto.

Można by pomyśleć: po co mam płacić 2000zł netto za oklejenie zderzaka, który jest plastikowy i lakiernik mi pomaluje za 800zł, a potem miernik i tak nic nie pokaże? Po to, że są takie auta premium, w których polakierowanie zderzaka, to koszt 5000zł, a przede wszystkim zajmuje to czas, a w dzisiaj to on jest najcenniejszy. Dodatkową są takie lakiery, które są niemal niemożliwe do polakierowania przez tzw. „zwykłego” lakiernika, aby idealnie ułożył się pigment czy perła.

Aplikacja folii ochronnych PPF

Folie te nanosimy na mokro, nie tak jak zmieniające kolor auta. Przed samą aplikacją należy perfekcyjnie przygotować podłoże, aby nie było żadnych paprochów, z tą różnicą że folia PPF ma silne właściwości wypełniające i potrafi uzupełnić nawet z pozoru głębokie rysy. Dlatego nie zawsze wymagana jest korekta lakieru jak w przypadku powłok ceramicznych. Do samego procesu nanoszenia folii potrzebujemy specjalnej mieszanki płynu nadającego poślizgu z wodą, wody, rakli, nożyka, cyrkla i następnego dnia rękawiczki bawełnianej z opalarką do krawędzi. Proces ten wymaga absurdalnej precyzji ponieważ pozostawienie nawet drobnego paprochu czy pęcherza powietrza spowoduje, że po wyschnięciu WSZYSTKO będzie widoczne.

Jak dbać o auto z folią PPF?

Tak naprawdę najważniejszą zasadą dbania o to jest mycie auta wzdłuż linii folii, lub z folią, NIGDY POD FOLIE! Myjąc ciśnieniem „pod” folię można ją lekko podważyć co doprowadzi do dostawania się pod nią brudu. Wtedy można już ją jedynie wyciąć z małym nadmiarem, lub zerwać całkiem i nałożyć nową. Nie zaleca się oczywiście stosowania agresywnej chemii tak jak w przypadku powłok ceramicznych. Nie zaleca się także stosowania na nie ceramik. Wystarczy dobry wosk, a i to nie jest konieczne, ponieważ PPF ma już właściwości hydrofobowe.